Tekst: Ja z ziomkiem w piwnicy u porywacza, który nie wymawia 'r' i właśnie powiedział, że podełżnie nam gałdła. Żart polega na absurdalnym kontraście między śmiertelnym zagrożeniem a komiczną wadą wymowy porywacza, która rozładowuje napięcie w sytuacji zakładników.