Autor posta zachwyca się zdalnym ogrzewaniem Tesli i przygotowaniem baterii zimą, wyśmiewając auta spalinowe. W komentarzu Rafał celnie go podsumowuje: Widzisz, ty pojechałeś na ładowarkę, a inni do domu. Żart obnaża ironię wyższości elektryków w długich trasach.